Forum ogólnotematyczne - Popiszmy.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Jak mądrzeć- jedna z Ofert
Autor Wiadomość
Rub-i-kon 

Wiek: 41
Dołączył: 19 Sty 2020
Posty: 3
Wysłany: 7 Luty 2021, 20:56   

Witaj Fraktal!

Cieszę się, że odpisałeś na mój post. Oczywiście, daleki jestem od nazywania dr de Bono „prowokatorem” (to rzeczywiście może kojarzyć się z jakimiś podejrzanymi gierkami między ludzkimi, jeżeli ktoś interesuje się historią, to dzieje ludzkości aż pęcznieją od różnego rodzaju skandali na ten temat), natomiast dla mnie jest oczywiste, że zarówno on jak i autor naszego tematu sprowokowali (i to już nikogo nie boli) mnie do wglądu w temat mądrości, zdrowego rozsądku w zupełnie nowy sposób, za co jestem im wdzięczny. De Bono w swoich pracach nazywa to „prowokacjami”. Często spotykamy się w naszym życiu z tym pojęciem, „ktoś mnie do czegoś sprowokował” i wcale nie nadajemy temu pejoratywnego znaczenia. Lub mówimy „dałem się niepotrzebnie sprowokować” i wówczas nie mamy powodu do zadowolenia z braku panowania nad sobą.

Jestem przekonany, że z prowokowaniem stykamy się po kilkadziesiąt razy dziennie, tyle, że jest to proces mało uświadamiany przez tych, którzy stosują prowokację i ich odbiorców, w ferworze dnia nie wnikamy w te procesy z uwagi na brak czasu, lub nie przyznawania temu znaczenia. Świadoma prowokacja stosowana jest chociażby w nauce, szczególnie w poszukiwaniu nowych nieznanych jeszcze rozwiązań, lub w nauczaniu i jest elementem „Metod aktywizujących” uczniów. 😊 😊 😊 czuje się mocno aktywizowany przez nasz temat!

Dlatego jeżeli ktoś chce kogoś do czegoś sprowokować, np. w słusznym celu, to zawsze jest pytanie do jakich granic ta prowokacja jest możliwa, jeżeli nie zakłada szkody drugiemu? Lekarz, który styka się z chorobą i na podstawie badań podejmuje decyzje o sprowokowaniu określonych reakcji organizmu, bierze na siebie odpowiedzialność za skutki tej prowokacji, jak każdy inny człowiek w dowolnej sytuacji.

Często obserwuje się taki mechanizm w relacjach między ludzkich – „sprawdzanie lojalności” – nie wnikam już w to, że to oznacza brak zaufania z jakiegoś powodu, w polskim prawie od 10 lat istnieje „prowokacja kontrolowana” w dyspozycji policji. Agencje detektywistyczne wprost proponują usługi w tym zakresie, jak sprawdzić współmałżonka, partnera w biznesie itd.

Budowanie zaufania jest najtrudniejsze, w tym może pomóc tylko „mądrość życiowa”, jak mówi de Bono ona nie występuje automatycznie u siwych starców, czy staruszek, jej można uczyć od dziecka, nie zależy ona od wieku danej osoby. Uleganie naszemu lenistwu i nie podejmowanie mozolnego budowania zaufania nigdy nie da odpowiedzi na pytanie czy ktoś jest lojalny?

Wspólnie analizując nasz temat „Jak mądrzeć…” wzajemnie prowokujemy się, bodźcujemy informacyjnie i aktywizujemy, ja korzystam?

Człowiek rozsądny umie zaadoptować się do istniejącej sytuacji.

Wkładam, w tym momencie tą jakże celną myśl de Bono, która mówi o pewnej zdolności człowieka, zaadoptowania się do tego jak jest naprawdę, wyzbycia się złudzenia co do tego jak mogłoby być naszym zdaniem. Pozornie, zawsze mamy dwa wybory, zmieniać, albo dostosować się do sytuacji. De Bono ostrzega przed podejściem zachodnim – „Masz starać się zmieniać świat – tak działa postęp na Zachodzie”, co z tego wychodzi, to każdy widzi własnymi oczami. Takie zupełne dostosowywanie się jest bierną postawą akceptacji, wynikająca z wygody osobistej. Albo bunt „za wszelką cenę” na zastane, albo „fałszywa pokora”. Mądrość Wschodu proponuje o wiele „lepsze” rozwiązanie, równoważenie skrajności, wychodzenie poza druzgoczący bunt lub z drugiej strony, tylko pasywne poddanie się zastanej sytuacji. „Staraj się zmieniać siebie (to nastawienie wschodnie)” jeżeli masz we krwi wrodzoną skłonność do buntu, nie zniszcz tej wielkiej siły, lecz ukierunkuj ją właściwie, zbuntuj się przeciwko sobie głupiemu, nierozsądnemu, poszybuj z całej siły w górę, aby stać się mądrzejszym, nie poddawaj się ogólnie przyjętym schematom. To wycofanie skupienia z tej tendencji trzymania się kurczowo tylko tego co zewnętrzne i pomijanie pracy nad swoimi cechami wewnętrznymi, nie prowadzi do pogodzenie tych dwóch światów. „Również możesz starać się zmieniać własne spostrzeganie”, de Bono nieustannie podkreśla wagę percepcji w naszym życiu. Cóż z tego, że znamy sposoby i metody na rozwiązywanie zadań, jeżeli brak nam danych, a za ich dostarczanie odpowiada percepcja. Najlepsze algorytmy nie mają znaczenia gdy wkładamy w nie fałszywe dane, mało tego, wpuszczają nas w ślepe zaułki, z których potem trudno wyjść, ponosimy straty z tego powodu. To pewnie stąd „łatwe osądy i fałszywe pewności”.
_________________
[Sygnaturka dostępna od 25 postów]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by PhpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xand created by spleen modified v0.4 by warna


Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM
Reklama
Baza przepisów kulinarnych Reklama


Chmura tagów

wynajem kosmetyki mieszkanie angielski studenci kosmetyki hydraulik agd angielski torba pomoc drogowa kurs tańca auta podróże remonty meble biznes język biuro przeprowadzka szkolenia firma auta zwierzęta remonty studenci ubrania buty fakty spa biznes firmy mieszkania poznań prawo bus anglia zmarszczki kredyty noclegi zakopane Psycholog tkaniny spa dentysta fitness płytki dom i mieszkanie prawo język badanie